Kruche życie

 
Po „Kruche życie” sięgnęłam po tym, jak przeczytałam jej opis. Jakoś mi się w głowie uroiło, że to jakaś ckliwa opowiastka, a okazało się, że genialna autobiografia kardiochirurga, Stephena Westaby’ego. Suma summarum, czy było warto po nią sięgnąć? A jakże!

Klucz




Otrzymałam do przeczytania można powiedzieć opowiadanie pisarza, które ma ledwie 35 stron. Nie ukrywam, z przyjemnością takie rzeczy przygarniam i recenzuję, ponieważ później może się okazać, że Pan wyda nie jedną, a nawet wiele książek, bardzo fajnie napisanych i ciekawych. Czy tą było warto wziąć i poczytać? Zajrzyjcie dalej.

Dziewczyna zwana Jane Doe




 Zemsta. Ile jesteś w stanie dla niej zrobić? Czy postanowisz zniszczyć człowieka odpowiedzialnego za zrujnowanie Twojego szczęścia? A może dla zasady, bo jest on złym człowiekiem, podepczesz jego życie tak, by wiedział, że to Ty, by czuł zapach zemsty? Czy jednak postanowisz go zabić z zimną krwią by nie miał już w życiu szansy zranić drugiej osoby? Czy trzeba być socjopatą by myśleć w ten sposób? Przeczytajcie sami…

[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA] Opowiedz mi o nim



[RECENZJA PRZEDPREMIEROWA]
„Opowiedz mi o nim” otrzymałam dość niespodziewanie do zrecenzowania. Uwielbiam thrillery psychologiczne i jeszcze prowadzone tak, jak w tym przypadku, czyli z perspektywy różnych osób, to jedne z moich ulubionych książek. Całość czytało się super, ale to już doczytajcie dalej…

Teraz zaśniesz


     TERAZ ZAŚNIESZ.
     Nie brzmią dla Was te słowa złowieszczo? Dosłownie jak by ktoś się odgrażał, że nas uśpi.
I być może to właśnie ciekawy wstęp do thrillera...

Stranger Things. Ciemność nad miastem.



"Szatan przybywa, a Nowy Jork stanie się jego tronem."

     Szatana w tej książce nie uświadczyłam. Ani niczego dziwnego, spodziewając się po serialu jakiegoś sci-fi. Nic takiego nie było. Niby ta pozycja jest opisana jako historia sprzed Stranger Things, miała być oddzielnym wątkiem. Wszystko fajnie, tylko bardzo dużo rzeczy nie jest wyjaśniane. Taka tam historia detektywa Hoppera...

Szwindel!

     Generalnie nie mogę powiedzieć, że się zawiodłam, ale nie było to też wielkie wow.

     Myślę, że Pan Jakub jednak powinien zostać przy fantastyce bo zdecydowanie lepiej mu to wychodzi.